Rzut świeżego mięsa – część 2
środa, 1 Grudzień 2010Amebix – ich epka wydana z końcem czerwca była dla mnie, kogoś kto stracił ten zespół wiele lat temu z pola widzenia, wielkim zaskoczeniem. Bracia Millerowie podobno chcą reaktywować legendę crust punka na dłużej, ale tylko wtedy, jeśli stwierdzą że w ich nowej muzyce pojawi się ten sam osobliwy klimat co w latach 80-tych. Oby się udało i najlepiej niech tworzą coś na kształt kontynuatora wspaniałego „Arise”. Tymczasem pozostaje nam słuchanie „Redux„, a znajdują się na niej trzy celne strzały w sam splot słoneczny. Zabiera nam oddech i tak jest do końca. Amebix anno domini 2010 grający „Arise”, „Winter” i „Chain Reaction” nie bierze jeńców. Ultra potężne brzmienie tego wydawnictwa to absolutny majstersztyk. Słychać na tej płycie całe nowatorstwo Amebix i cały czas głowię się nad tym czemu ten zespól ma tak mało fanów w naszym kraju. 6/6 !!!

