Ku niej prowadzą ścieżki wszelakie.
środa, 25 Styczeń 2012
Wy też tak macie, że wszystkie ścieżki prowadzą Was na muzyczne manowce?
Zwyczajny dzień, prozaiczne czynności, krzątanina wokół palących obowiązków – nagle spada na mnie kilka akordów i już jestem jej, muzyki. Jednym ruchem strącam z siebie okruchy powszedniości, zamiatam pod dywan resztkę niedokończonych spraw i odpływam w inny wymiar.
