Wpisy oznaczone ‘doom metal’

Rock 2011 w naszych uszach – wybrane płyty

niedziela, 15 Styczeń 2012

 

Podsumowania zabijają muzykę, tak przynajmniej twierdzą ci, co się na niej dobrze znają i próbują czerpać z niej niczym nieskrępowaną i niezmąconą przyjemność. Myślę że wyżej wymienieni są jednak w mniejszości, a reszta słuchaczy po cichu pragnie jakichkolwiek wskazówek i drogowskazów. Tak, więc zbytnio was nie zanudzając postaram się skrobnąć cokolwiek o tym co za nami.

(więcej…)

Ramesses – „Possessed by The Rise of Magik” – doom metal z otchłani.

niedziela, 17 Lipiec 2011

Ramesses sięga coraz głębiej i coś na „Possessed by The Rise of Magik” wyłazi spod ziemi, czepiając się pazurami nóg przypadkowych przechodniów. Biorąc pod uwagę, że w składzie Ramesses są aż dwie osoby związane kiedyś z Electric Wizard, to panowie w ekspresowym tempie oddalają się od tego w czym dawniej brali udział i do tego oddalają w naprawdę ładnym kierunku. Surowość, którą serwują na tej płycie może wystraszyć kilka osób, a ile im zjedna nie potrafię powiedzieć. Mnie mają.

(więcej…)

Orchid – „Capricorn” – gdyby kózka nie skakała… a skacze wysoko!

środa, 11 Maj 2011

Kalifornijska grupa Orchid miała do tej pory na swoim koncie tylko bardzo obiecującą epkę. Pełnowymiarowe, zawierające dziewięć utworów „Capricorn„, śmiało mogę nazwać bardzo dobrym debiutem. Są na tej płycie udane elementy psychodelii, stoner rocka, doom metalu i przede wszystkim ich ulubionej inspiracji, czyli wczesnego Black Sabbath.

(więcej…)

Pentagram – „Last Rites” – kawał solidnego doom metalu

piątek, 6 Maj 2011

Konsekwencja czy przypadek? Zadaję sobie to pytanie słuchając nowej płyty Pentagram. Ich poprzednie wydawnictwo niestety odrzucało, brakowało tam serca, pomysłu i przede wszystkim Victora Griffina. Kiedy wszystkim wydawało się, że to już równia pochyła i że Bobby Liebling kompletnie odleci w heroinową otchłań, nastąpił nieoczekiwany zwrot w wydarzeniach.

(więcej…)

The Preacher – nowe i krajowe

wtorek, 3 Maj 2011

Skondensowane informacje o zespole, który ma dość determinacji, wkurzenia i chęci aby pohałasować na muzycznym polu. The Preacher są na początku drogi. Jak sobie poradzą? Czy doczekamy się płyty? Czas pokaże.

Co piszą sami o sobie? Zapraszam do dalszego czytania.

(więcej…)