Archiwum kategorii ‘Recenzje’
niedziela, 18 Grudzień 2011
Z licem rumieńcem oblanym zabrałem się za klepanie w klawiaturę wysłużonego laptopa. Skąd wstyd ów, zapyta może ktoś. Powód jest prosty. Swoje kilka zdań na temat płyty„Bridge The Roads” zacząłem pisać gdy lato jeszcze panowało, a pani jesień miała dopiero zamiar nawiedzić okoliczne lasy i pagórki. Dziwne koleje losu rzuciły mnie w inne miejsce Europy, gdzie ze względu na pośpiech i sytuację, dostępu do internetu właściwie nie miałem. Za to płytę miałem ze sobą, a że płyty i muzyka w ogóle, nie mają terminu przydatności do wysłuchania, to te kilka zdań o wydawnictwie Franki De Mille zawsze będzie na miejscu.

(więcej…)
wtorek, 8 Listopad 2011
Mastodon to taki rodzaj zespołu który nie usiedzi w miejscu i stale poszukuje swojej drogi ewolucji. Nie inaczej jest w przypadku ich nowej płyty. Czas po między „Crack the Skye” a nowym „The Hunter” nie należał do najłatwiejszych. Gitarzysta Brent Hinds ucierpiał w bójce z członkiem zespołu System of a Down, a Bill Kelliher dwukrotnie musiał wydostać się ze szponów alkoholizmu w specjalnym ośrodku. Wedle porzekadła „co nas nie zabije to nas wzmocni”, zespół stworzył dzieło „The Hunter”.

(więcej…)
czwartek, 11 Sierpień 2011
Połączenie stoner rocka z punkiem powinno być łatwe do przewidzenia ale jeżeli dodać do tego jeszcze doom, psychodelię i spory dystans muzyków co do image wyjdzie mikstura, która przyjęła miano The Hedons. Amerykanie grają tak bezpretensjonalnie i z radością, ze już po pierwszym słuchaniu zapętliłem ich krótką płytę „Earth On My Nerves” i latała w kółko aż do przesytu. Zapomnijcie o cyzelowaniu i studyjnej produkcji tu liczą się emocje i radość grania.

(więcej…)
piątek, 22 Lipiec 2011
Relapse Records to wytwórnia, która systematycznie dostarcza nam ciekawych, muzycznych propozycji przełamujących stereotypowe postrzeganie sceny metalowej. Nie inaczej jest z płytą „Path Of Totality” amerykańskiego tria Tombs. Zespół powstał w 2007 na Brooklynie i od tej pory wypuszczają muzykę ciekawą, intrygującą oraz przed wszystkim swobodnie korzystającą z różnych muzycznych gatunków. Jest sludge, psychodelia, shoegaze, post hardcore, black metal i mnóstwo eksperymentów. „”Winter Hours”, „Fear Is The Weapon” czy wydany niedawno „Path Of Totality” to płyty, które z pewnością nie należą do najłatwiejszych i przystępnych ale wystarczy dać się uwieść tym dźwiękom i poświęcić trochę czasu aby dołączyć do grona zafascynowanego twórczością Tombs.

(więcej…)
niedziela, 17 Lipiec 2011
Ramesses sięga coraz głębiej i coś na „Possessed by The Rise of Magik” wyłazi spod ziemi, czepiając się pazurami nóg przypadkowych przechodniów. Biorąc pod uwagę, że w składzie Ramesses są aż dwie osoby związane kiedyś z Electric Wizard, to panowie w ekspresowym tempie oddalają się od tego w czym dawniej brali udział i do tego oddalają w naprawdę ładnym kierunku. Surowość, którą serwują na tej płycie może wystraszyć kilka osób, a ile im zjedna nie potrafię powiedzieć. Mnie mają.

(więcej…)
niedziela, 10 Lipiec 2011
Trafiają się czasem takie płyty, którym znakomicie służy upalna letnia noc, słuchawki i panujący wokół spokój. Gdy wszystkie te elementy spotkają się razem z muzyką tak oniryczną i niezwykłą, połączenie potrafi oczarować. Jeszcze lepsze wyjście, to zabranie tych dźwięków gdzieś na prastary kurhan w otoczeniu dębowego lasu, ale tam kiepsko się pisze i nietoperze przeszkadzają.

(więcej…)
|
|