Turbowolf – „Turbowolf” – prywatny debiut roku 2011
piątek, 6 Styczeń 2012
Pochodząca z Bristolu grupa Turbowolf wstrząsnęła rockowym światkiem. Sam byłem zaskoczony gdy pierwszy raz posłuchałem „A Rose For The Crows”. Z takim biglem, bezczelnością i brakiem zadęcia dawno nikt nie grał. Atak przyszedł z najmniej oczekiwanej strony. Po Wyspach Brytyjskich nie spodziewałem się uderzenia. Od wybuchu punkowej rewolty sporadycznie miewamy tam kolejnych wielkich, zaś eter zalewają tysiące takich samych grup indie, a tu proszę, niespodzianka. Płytka zatytułowana klasycznie od nazwy zespołu brzmi świetnie, a wszystkie szaleństwa jakie Turbowolf wyczynia są przyprawami do głównego dania, a tym jest nieokiełznany rock z takim kopniakiem, że wysyła daleko w galaktykę.




